
Ciężko jest pisać o sobie…
W jakim świetle się przedstawić? Pozytywnym? No ba! Przecież nie będę pisać o sobie źle… Obiektywnym? Raczej niewykonalne… a jednak spróbuje…
Jeżeli trafiłeś na moją stronę przypadkiem, zakładam, że interesują Cię nie tylko ogólne informacje o mnie, ale o ich związku z tą stroną…
Więc tak: piszę opowiadania. Taa-Daa!
Piszę je od 1968 roku (kawał czasu, prawda?) czyli od czasu gdy wystartowałem w konkursie poetyckim na Uniwersytecie Jagiellońskim. Co prawda nie zająłem pierwszego miejsca (nawiasem mówiąc nawet nie doszedłem do półfinału) ale to sprawiło, że jakaś zapadka w moim umyśle się obluzowała i otworzyła drzwiczki z tunelem do krainy wyobraźni który zaprowadził mnie prosto do drzwi Prószyńskiego a potem to już hen-hen daleko.
Na mojej stronce zamieściłem kilka takich ‘frywolnych’ opowiadanek pisanych raczej ‘do szuflady’. Może przypadną tobie do gustu.
Zapraszam